sobota, 27 października 2012

Conrad Festival - Spotkanie z Zygmuntem Baumanem



Dzielenie się.
Tym co robimy i gdzie jesteśmy.
 Tym co jemy, myślimy i z kim się przyjaźnimy.
Chwalenie się kupnem samochodu, roweru czy małego psa.
Cykl zdjęć:
Samochód się wybrudził -umyliśmy, rower wymagał naprawy -już działa,
pies rośnie i każdego dnia wygląda inaczej. 
Kreowanie własnego wizerunku i dzielenie się wewnętrznymi emocjami.
Odsłaniając wszystkie, wcześniej w tajemnicy pielęgnowane części charakteru człowieka,
 Facebook stał się obecnie lepszym zbiorem informacji niż było niegdyś KGB.
W facebookowym wypadku informacje jednak, są udzielane dobrowolnie. 
Na (nie)szczęście.
Szmer śmiechu przebiega przez salę. 
A śmiejemy się z samych siebie.

Między innymi właśnie o panującym uzależnieniu od Facebooka, płynnej nowoczesności, solidarności i niepewności opowiadał dziś wybitny socjolog - Zygmunt Bauman. Ciekawie i obficie słowami mądrymi pływając od wielkiej litery aż do kropki na końcu zdania. 
Lubię takie spotkania i lubię takich ludzi. 
Słuchanie przez niewiele ponad godzinę sprawiło, że ani trochę nie żałuję dzisiejszego wyczołgania się na mokre bruki Krakowa. 
Ponadto, na wyżej wymienionym spotkaniu miałam okazję zrobić kilka zdjęć. Się więc nimi podzielę.
 Miłego oglądania! :)







" - Można odnieść wrażenie, że nie lubi pan świata.
- Gdybym go nie lubił to bym się do niego nie odzywał. "




2 komentarze:

  1. Słowa na początku to cytat, parafraza czy Twoje autorskie? Może by tak jakiś cudzysłów... ?

    OdpowiedzUsuń
  2. Słowa na początku są moje, a zostały napisane pod wpływem słów pana Baumana. Gdybym cytowała to dałabym cudzysłów :)

    OdpowiedzUsuń