poniedziałek, 13 sierpnia 2012

self-portrait

 Szczelnie zamknięte niebo skutecznie utrzymuje mnie w domu nie pozwalając na spełnianie zbyt wielu fotograficznych zachcianek. Nudząc się niezmiernie zaczęłam szukać ratunku przelatując wzrokiem przedmioty znajdujące się w pokoju. Moje spojrzenie zatrzymało się na leżącym na  biurku aparacie i powoli przeniosło się na światło padające przez okno.
Uśmiech pod nosem. 
A co mi tam.
I tak oto powstały te amatorskie autoportrety... :)









5 komentarzy:

  1. Pierwsze zdjęcie genialne. Sama bym chciała mieć taki portret:)
    Jucha

    OdpowiedzUsuń
  2. pięknie Natalia ;D

    OdpowiedzUsuń
  3. Marzy mi się takie zdjęcie jak Twoje trzecie, pięęęęęęęęękne!

    OdpowiedzUsuń
  4. Pierwsze zdjęcie rzeczywiście niezłe. Powinie być gif. Po chwili oczy patrzą na wprost :p

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękne autoportrety. Oby więcej takich udanych kadrów! :)

    OdpowiedzUsuń