piątek, 13 czerwca 2014

Muzyka burzy


Muzyka burzy. 10 utworów wyciekających z czarnego nieba wprost przez ucho do mej głowy. W przypływie pochmurnych zdjęć i korzystając z dobrych muzycznych dni Pokusfocus uzewnętrzni się znów bardziej dźwiękowo niż obrazowo. 



1. Paolo Nutini - Iron Sky
Sytuacja scenicznna -  ja versus głośniki, bez zakłóceń i przedmiotów pośrednich.
Mały Paolo wcale nie jest już taki mały.

2. Twilite - Fire
Deszczowa podróż z kolanami pod brodą i  liczeniem drzew przy drodze.


3. Pink Floyd - Paintbox
Trying to impress but feeling rather empty.
Błyskawice, grzmoty i szybko płynące chmury.

4.  Red Box - Hurricane
Nie mogłoby jej tu nie być, bezpiecznej, w oku huraganu.


5. Nick Cave & the Bad Seeds - Higgs Boson Blues
Can't remember anything at all.
Myśliburze nie z nieba grzmiące.

6. Led Zeppelin - Since I've been loving you
Nie burza a ciemna, pusta piwnica, w której się chowamy otrzepując mokre parasole. Żarówki powoli przygasają i jest zdecydowanie za ciasno.


7. The Who - Baba O'Riley
Krople rozbijają się na oknach i ścigają się spływając na parapet.
Mogę tak siedzieć cały dzień.

8.Pink Floyd - Hey you
Together we stand, divided we fall.
Gdy burzy się od zmierzchu do świtu.


9. The Doors - When the music's over
W ciągu muzycznej burzy spada na mnie lekkim deszczem przechodzącym stopniowo w twardy grad.


10. The Doors - The End
-Father?
-Yes, son?
- I want to kill you.
Koniec zalewa mnie ogromną falą.


Fotografie 
1-5 Lizbona,
 6 Porto

1 komentarz: